wiedza logistyczna

Wiedza logistyczna. Gdzie jej szukać?

Wiedza logistyczna, rozumiana jako umiejętność efektywnego i skutecznego działania w “warunkach bojowych” magazynu lub centrum logistycznego/dystrybucji powinna być pierwszym i jedynym celem kształcenia logistyków w Polsce. Niestety tak nie jest.

 

Edukacja w szkołach i na uczelniach

 

Poziom edukacji w Polsce jest niski, kropka. Wystarczy spojrzeć na najnowsze rankingi chociażby TUTAJ. Pierwsza polska uczelnia to miejsce pomiędzy 500 a 600 na świecie, nikt się nie pokusił o dokładne umiejscowienie…

W trakcie nauki w szkole średniej lub na uczelni, w zależności od zaangażowania i wiedzy wykładowcy, możemy odnieść mylne wrażenie, że uczymy się czegoś ważnego a z każdym egzaminem nasza wartość dla przyszłego pracodawcy rośnie. Niestety ilość nieprzespanych nocy, godzin w bibliotece ani wypitych kaw nie przekłada się wprost na naszą wartość na rynku pracy. Żeby była jasność, nauka się zawsze przydaje, przygotowanie teoretyczne jest ważne, systematyka której można się nauczyć w trakcie studiów, przyda się w przyszłości. Wykształcenie kierunkowe, coraz częściej wyższe, to warunek wejścia do świata logistyki.

Drugim warunkiem jest znajomość języków. Angielski to must have, ale im więcej tym lepiej. Aktualnie, warto się zainteresować językami azjatyckimi. Przez długi czas we wrocławskim Urzędzie Pracy wisiało ogłoszenie o pracę z językiem koreańskim (reszta wymagań raczej standardowa) z wynagrodzeniem rzędu 18 000 PLN brutto.

Nauka w Polsce, przede wszystkim rozwija umiejętności koncentrowania się na realizacji jasno zdefiniowanego celu w określonym czasie. Ponieważ przez większość semestru nie ma potrzeby nauki od rana do nocy (tutaj przepraszam absolwentów i studentów którzy się jednak cały rok przykładali) praca na 100% zaczyna się wraz z rozpoczęciem sesji/pierwszym egzaminem w sesji ciągłej. Co ciekawe, przydaje się to później w zamykaniu projektów za pięć dwunasta.

 

Wiedza logistyczna u źródła – czyli praca lub sensowny staż

 

Jak powszechnie wiadomo, praktyka czyni mistrza. Przy wyborze pierwszej pracy, stażu lub nawet praktyk warto postarać się o angaż w firmie gdzie nie będziemy tylko parzyć kawy. Oprócz zbierania pierwszych szlifów, możemy się przekonać czy ta praca lub w ogóle branża jest dla nas. W logistyce, mamy mnóstwo całkowicie odmiennych ścieżek kariery, które wymagają całkowicie innych kompetencji i cech osobowościowych. Przykładowe ścieżki rozwoju mogą wyglądać następująco:

  • spedytor – dyspozytor – kierownik transportu/spedycji – dyrektor logistyki/transportu
  • magazynier – brygadzista/lider – kierownik strefy/działu – kierownik magazynu – dyrektor magazynu/centrum dystrybucji
  • administrator systemu – specjalista ds. systemów – kierownik działu wsparcia logistyki – dyrektor IT

To oczywiście tylko przykłady, analizując oferty pracy można znaleźć setki różnych stanowisk mniej lub bardziej powiązanych z logistyką. Niektóre różnią się tylko nazwami stanowiska pomimo takiego samego zakresu obowiązków, inne, mając w opisie to samo stanowisko diametralnie różnią się stopniem odpowiedzialności lub poziomem doświadczenia wymaganym do aplikacji. Najlepszym przykładem jest stanowisko kierownik magazynu. Oferty na to stanowisko obejmują zarówno kierowanie samym sobą, obsługę wózka widłowego i podstawy komputera jak i kierowaniem zespołami + 500 FTE, budżetowanie, rekrutacje, gospodarkę odpadami, projektowanie etc.

To najlepszy sposób zdobywania wiedzy logistycznej, trwa również najdłużej, do ostatniego dnia kariery zawodowej.

 

Alternatywne źródła zdobywania wiedzy logistycznej

 

Internet

W 2018 roku, jako alternatywne źródło numer jeden należy wskazać internet. Oczywiście, jak przy korzystaniu z każdego z opisanych tutaj źródeł, należy wybierać mądrze. W szumie informacyjnym z którego musimy wyłowić wartościowe dla nas informacje bardzo łatwo trafić na artykuły, porady lub filmy które nie tylko nie są rzetelne, ale często wprowadzają w błąd lub po prostu reklamują jakieś rozwiązanie. Tutaj po raz kolejny przydaje się znajomość języków obcych. W języku angielskim baza wiedzy logistycznej w internecie jest właściwie nieograniczona.

Książki i czasopisma

Drugim źródłem z którego warto korzystać są książki i czasopisma branżowe. Analogicznie do źródeł internetowych, warto szukać tych wartościowych, w różnych językach. Na uczelniach publicznych i niepublicznych (tych większych) baza jest już w tej chwili bardzo duża i większych ośrodkach akademickich absolutnie nie ma problemu z bezpłatnym dostępem do nich. Szczególną uwagę warto zwrócić na to, że część wiedzy (często najlepsze pozycje) jest dostępna tylko i wyłącznie w wersji drukowanej. Powód jest prosty, jak nie wiadomo o co chodzi … najbardziej wartościowe pozycje trzeba wypożyczyć lub kupić. Zakupem może być płatna subskrypcja w wersji elektronicznej lub zakup e-booka, książki.

Warsztaty i konferencje

Trzecim i ostatnim z tutaj wymienionych (chociaż nie ostatnim sensu stricto) są konferencje i wydarzenia branżowe. Wiedza logistyczna zdefiniowana w pierwszym akapicie, to suma wykształcenia, praktyki i predyspozycji. Wykształcenie kierunkowe jest stosunkowo łatwe do zdobycia i jego zdobycie trwa relatywnie krótko. Praktyka jest najważniejsza, ale potrzeba bardzo dużo czasu, żeby doświadczenia z niej płynące pozwalały powiedzieć, że wiemy troszkę więcej niż nie wiemy. Z predyspozycjami jest tak, źe niektórzy mają po prostu łatwiej na konkretnych stanowiskach, inni muszą w to włożyć więcej wysiłku. Wydarzenia branżowe, takie jak np. targi logistyczne, pozwalają szerzej spojrzeć na branżę, poznać najnowsze rozwiązania na świecie, porozmawiać z dostawcami.

Konferencje i warsztaty natomiast, pozwalają posłuchać i poznać praktyków. Czasami wykłady, dyskusje czy prezentacje mogą zainspirować do wdrożenia jakiegoś rozwiązania w pracy własnej lub sformułowania problemu badawczego. To w końcu przede wszystkim networking, w branży logistycznej wiele razy będziesz spotykać tych samych ludzi, warto ich poznać.

Przy okazji zapraszam na “Tour de magazines 2018” gdzie będę miał przyjemność opowiedzieć o automatyzacji i nowoczesnych rozwiązaniach stosowanych w centrum logistycznym 3LP SA. Agendę można obejrzeć na dole wpisu.

 

Podsumowanie. Recepta na sukces.

 

Prawie nikt nie osiąga sukcesów w branży której “nie czuje”. Wiedza logistyczna to jedno, potrzebna jest jeszcze pasja i zainteresowanie logistyką. Niewiele jest branż, w których dynamika zmian jest tak duża. 10 lat temu, największym problemem polskich firm działających w branży usług logistycznych był brak pieniędzy na inwestycje i poszukiwanie sposobów optymalizacji kosztowej. Często “optymalizacja” polegała na redukcji zatrudnienia.

Firmy o których wtedy pisało się “tygrysy logistyki” dzisiaj już nie funkcjonują na polskim rynku albo ogłosiły upadłość/zostały przejęte. Firmy zajmujące się transportem lądowym, dzisiaj świadczą usługi 3PL i 4PL. Nikt wtedy nie mówił o same day delivery, sklepy w internecie często nie miały nawet poprawnie skonstruowanych regulaminów. Dostawy w ciągu 3-5 dni były standardem. Firmy powoli zaczynały inwestować w automatykę magazynową.

Dzisiaj mało który sklep stać na dostawę >24h, pracowników brakuje na całym rynku pracy ale w usługach i handlu w szczególności. Nikt nie rozważa redukcji etatów a nawet gdyby tak się stało, rynek wchłonie w tej chwili każdą ilość pracowników. Rynek magazynowy w Polsce rośnie w szybkim tempie. Popyt brutto przekroczył już 4 miliony metrów kwadratowych, jesteśmy również liderami na rynku transportu lądowego. Firmy produkujące automatykę magazynową, mają wypełnione grafiki produkcyjne na 1 – 1,5 roku do przodu.

Gdyby przenieść w dzisiejsze czasy lidera sprzed dekady, z całą pewnością musiałby się uczyć zawodu od nowa. Wiedza logistyczna którą miał, nie ma już dzisiaj zastosowania. Żeby odnosić sukcesy w logistyce, należy stale trzymać rękę na pulsie, dokształcać się, wymieniać doświadczeniami i przede wszystkim patrzyć w przyszłość z “otwartą głową”.

 

 

To nie jest wpis sponsorowany/zlecony

tour_de_magazines_2018

4 thoughts on “Wiedza logistyczna. Gdzie jej szukać?

  1. Dlatego poziom kształcenia w szkołach średnich jest zatrważająco niski. Świat idzie do przodu, a nauczyciele teoretycy stoją w miejscu, bo nie mają czasu/ochoty się dokształcać. Po co, skoro i tak mają przygotować młodzież do zdania egzaminu zawodowego, a nie pracy?
    Przykład z mojej okolicy- szkoła otworzyła technikum logistyczne, bo to popularny kierunek. Nie mieli nauczycieli, więc dotychczasowi nauczyciele informatyki i pracownicy administracji (mający wykształcenie pedagogiczne) zrobili sobie podyplomówki z logistyki i uczą młodzież. Bez jakiegokolwiek doświadczenia i pojęcia o tym, jak wygląda praca chociażby w niewielkim magazynie w praktyce. Pamiętam, jak sama uczyłam się w technikum informatycznym o monitorach kineskopowych i napędach dyskietek, kiedy akurat na rynek wchodził Blue-Ray. Marzy mi się, że kiedyś zmieni się ten system na bardziej logiczny.

    Jest jeszcze jeden problem- jak trafić na praktyki/staż, na którym dostanie się odpowiedzialne zadania? W szkołach średnich praktyki są obowiązkowe i najczęściej to jawna kpina. Uczniowie jeśli już, to wykonują proste prace biurowe, na które etatowi pracownicy nie mają zwykle czasu, bo na zajmowanie się uczniami też nie mają czasu. Na studiach dziennych może jest inaczej, ale na zaocznych zwykle ludzie pracują, więc albo załatwiają sobie zaświadczenie z pracy, które zwalnia ich z obowiązku praktyk, albo i tak już pracują w branży, więc sama ich praca jest najlepszą nauką:) Znam kilka dużych firm, które mają możliwości organizowania praktyk czy staży, na których można by się czegoś nauczyć, ale tego nie robią. Nie zależy im na kształceniu sobie przyszłej kadry? Tego już niestety nie wiem.

    1. Chyba najlepiej poszukać mentora na grupach na FB lub na LinkedIn. Sam bym zdolnego studenta lub studentkę wziął na staż o ile projekt który aktualnie bym realizował by na to pozwolił. Chyba nie ma innej opcji niż kogoś poznać i udowodnić że ma się to “coś” :).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *